Ładowanie okładki... Przeciągnij okładkę aby zmienić jej pozycję
Szczegóły
Wystawa w ramach wydarzenia SIŁA FOTOGRAFII 2026. otwarcie wystawy – 3 października (sobota), g. 15.00 Choć histori.. Wystawa w ramach wydarzenia SIŁA FOTOGRAFII 2026.

otwarcie wystawy – 3 października (sobota), g. 15.00



Choć historia mojej fotografii zaczęła się od prozaicznych portretów mojej golden retrieverki Lunki, to szybko zrozumiałam, że nie muszę rejestrować rzeczy tylko takimi, jakie są – za pomocą zdjęć mogę stworzyć „wydanie drugie poprawione” świata. I choć może jak u Szymborskiej – „łysym na grzebień, psom na buty”, to nie jest to coś, czym zamierzam się przejmować. Bo dzięki fotografii mam przyjemność obcować z tym, co najpiękniejsze i często dostępne tylko moim oczom, jak niezwykłe miejsca czy światło, które pojawia się tylko na moment. I oczywiście psy, które nie tylko dopełniają scenę, ale mają być główną postacią każdej fotografii. Chcę uwieczniać je jako delikatne, niemalże mistyczne istoty, pokazując także ich niesamowite możliwości fizyczne i czysto psią naturę.

W poszukiwaniu idealnych kadrów zmieniam mapę świata w zbiór pinezek, pod którymi kryją się niezwykłości. I nie są to tylko alpejskie jeziora czy szalone formacje skalne na drugim końcu globu, ale też o wiele bardziej codzienne lokacje, które za sprawą światła czy spojrzenia pod odpowiednim kątem pokazują swoją magię. Wiele takich miejsc znajduje się obok mojego domu rodzinnego w Inwałdzie – niewielkiej wsi u podnóża Beskidu Małego, w której wszystko się zaczęło. To tam narodziła się moja wrażliwość na naturę i zachodzące w niej zmiany – bo warunki atmosferyczne często sprawiały, że dobrze znane miejsca wyglądały całkiem inaczej.

Do tego wszystkiego są psy – czasem moje własne, niby przypadkiem, bo towarzyszą w eksploracji nowych miejsc. Czasem to zaproszeni modele, którzy przez podobieństwo albo kontrast i starannie wyselekcjonowaną pozę (zwykle wymyśloną przez czworonoga!) mają idealnie wpasować się w ten obmyślany na nowo świat i wzbudzić określone emocje. Najczęściej po prostu zachwyt – nad pięknem, dobrem i prostotą tego, w co jeszcze nie wtrącił się człowiek.

– Iza Łysoń



Iza Łysoń fotografią psów zajmuje się przez sporo ponad połowę swojego życia. Obecnie ambasadorka portalu fotograficznego 500px, sędzina konkursu Dog Photography Awards, twórczyni dogphotography.pl – miejsca w Internecie, w którym można nauczyć się fotografii psów – również za darmo. Jej prace zostały nagrodzone w konkursach takich jak Sony World Photography Awards, International Photography Awards i innych.

Na zdjęciach portretowych, w akcji i przede wszystkim w krajobrazie stara się uchwycić piękno i elegancję psów, ale też ich prawdziwą naturę, popędy i niesamowite możliwości fizyczne. Zwraca ogromną uwagę na sposób ustawienia modela w kadrze, aby wywołać określone emocje u odbiorcy.

Jest samoukiem zdobywającym wiedzę dzięki cierpliwości swojej golden retrieverki Luny, od której zaczęła się cała historia. Później rolę największych inspiracji przejęły Opi i Trasia rasy border collie, gotowe na każde wyzwanie. Gdy tylko może, pakuje psy, aparat i rusza w drogę w kolejne miejsca niczym nie z tej ziemi – czasem blisko, a czasem na innym kontynencie.



Kuratorka projektu SIŁA FOTOGRAFII 2026 – Monika Stachnik-Czapla.
Więcej
Strumień wiadomości
Własne firltry
Brak filtrów własnych
Attendees (1)
Zalogowani uczestnicy
Nie znaleziono zalogowanych uczestników.
Albumy (1)
Filmy (0)
Brak załadowanych filmów.

Ostatnie zmiany

Przypięte rzeczy
Ostatnia aktywność
  • Nowohuckie Centrum Kultury
    Nowohuckie Centrum Kultury zaktualizował -a zdjęcie okładki wydarzenia
    Post jest w trakcie moderacji
    Rzecz została pomyślnie opublikowana w strumieniu. Teraz będzie też widoczna.
  • Nowohuckie Centrum Kultury
    Nowohuckie Centrum Kultury utworzył -a nowe wydarzenie

    Iza Łysoń „Chwile ulotne” – wystawa fotografii

    Wystawa w ramach wydarzenia SIŁA FOTOGRAFII 2026.

    otwarcie wystawy – 3 października (sobota), g. 15.00



    Choć historia mojej fotografii zaczęła się od prozaicznych portretów mojej golden retrieverki Lunki, to szybko zrozumiałam, że nie muszę rejestrować rzeczy tylko takimi, jakie są – za pomocą..
    Wystawa w ramach wydarzenia SIŁA FOTOGRAFII 2026.

    otwarcie wystawy – 3 października (sobota), g. 15.00



    Choć historia mojej fotografii zaczęła się od prozaicznych portretów mojej golden retrieverki Lunki, to szybko zrozumiałam, że nie muszę rejestrować rzeczy tylko takimi, jakie są – za pomocą zdjęć mogę stworzyć „wydanie drugie poprawione” świata. I choć może jak u Szymborskiej – „łysym na grzebień, psom na buty”, to nie jest to coś, czym zamierzam się przejmować. Bo dzięki fotografii mam przyjemność obcować z tym, co najpiękniejsze i często dostępne tylko moim oczom, jak niezwykłe miejsca czy światło, które pojawia się tylko na moment. I oczywiście psy, które nie tylko dopełniają scenę, ale mają być główną postacią każdej fotografii. Chcę uwieczniać je jako delikatne, niemalże mistyczne istoty, pokazując także ich niesamowite możliwości fizyczne i czysto psią naturę.

    W poszukiwaniu idealnych kadrów zmieniam mapę świata w zbiór pinezek, pod którymi kryją się niezwykłości. I nie są to tylko alpejskie jeziora czy szalone formacje skalne na drugim końcu globu, ale też o wiele bardziej codzienne lokacje, które za sprawą światła czy spojrzenia pod odpowiednim kątem pokazują swoją magię. Wiele takich miejsc znajduje się obok mojego domu rodzinnego w Inwałdzie – niewielkiej wsi u podnóża Beskidu Małego, w której wszystko się zaczęło. To tam narodziła się moja wrażliwość na naturę i zachodzące w niej zmiany – bo warunki atmosferyczne często sprawiały, że dobrze znane miejsca wyglądały całkiem inaczej.

    Do tego wszystkiego są psy – czasem moje własne, niby przypadkiem, bo towarzyszą w eksploracji nowych miejsc. Czasem to zaproszeni modele, którzy przez podobieństwo albo kontrast i starannie wyselekcjonowaną pozę (zwykle wymyśloną przez czworonoga!) mają idealnie wpasować się w ten obmyślany na nowo świat i wzbudzić określone emocje. Najczęściej po prostu zachwyt – nad pięknem, dobrem i prostotą tego, w co jeszcze nie wtrącił się człowiek.

    – Iza Łysoń



    Iza Łysoń fotografią psów zajmuje się przez sporo ponad połowę swojego życia. Obecnie ambasadorka portalu fotograficznego 500px, sędzina konkursu Dog Photography Awards, twórczyni dogphotography.pl – miejsca w Internecie, w którym można nauczyć się fotografii psów – również za darmo. Jej prace zostały nagrodzone w konkursach takich jak Sony World Photography Awards, International Photography Awards i innych.

    Na zdjęciach portretowych, w akcji i przede wszystkim w krajobrazie stara się uchwycić piękno i elegancję psów, ale też ich prawdziwą naturę, popędy i niesamowite możliwości fizyczne. Zwraca ogromną uwagę na sposób ustawienia modela w kadrze, aby wywołać określone emocje u odbiorcy.

    Jest samoukiem zdobywającym wiedzę dzięki cierpliwości swojej golden retrieverki Luny, od której zaczęła się cała historia. Później rolę największych inspiracji przejęły Opi i Trasia rasy border collie, gotowe na każde wyzwanie. Gdy tylko może, pakuje psy, aparat i rusza w drogę w kolejne miejsca niczym nie z tej ziemi – czasem blisko, a czasem na innym kontynencie.



    Kuratorka projektu SIŁA FOTOGRAFII 2026 – Monika Stachnik-Czapla.
    Więcej
    1st Paź, 2026 09:00 - 31st Paź, 2026 09:00 - UTC
    Post jest w trakcie moderacji
    Rzecz została pomyślnie opublikowana w strumieniu. Teraz będzie też widoczna.
Obecnie brak aktywności
Unable to load tooltip content.